
Paranoiczne zaburzenie osobowości – czym jest osobowość paranoiczna?
9 lipca 2026Osobowość schizoidalna – czym jest schizoidalne zaburzenie osobowości?

Osobowość schizoidalna kojarzona jest przede wszystkim z wycofaniem, chłodem emocjonalnym i silną potrzebą samotności. Osoba z cechami schizoidalnymi może unikać bliskich relacji, rzadko mówić o swoich uczuciach i zdecydowanie lepiej czuć się we własnym towarzystwie niż w dużej grupie ludzi.
Nie oznacza to jednak, że każda osoba spokojna, małomówna lub introwertyczna ma schizoidalne zaburzenie osobowości. Niektórzy ludzie po prostu potrzebują więcej przestrzeni, ciszy i czasu dla siebie. Jest to naturalna różnica między ludźmi, a nie objaw zaburzenia.
O osobowości schizoidalnej mówimy wtedy, gdy dystans wobec innych jest długotrwały, występuje w wielu obszarach życia i wyraźnie ogranicza możliwość tworzenia relacji, odczuwania przyjemności lub korzystania ze wsparcia innych osób.
Osobowość schizoidalna nie jest również tym samym co schizofrenia. Podobieństwo nazw może wprowadzać w błąd, ale są to dwa różne problemy. Osoba z osobowością schizoidalną zazwyczaj zachowuje prawidłowy kontakt z rzeczywistością.
W Laboratorium Psychoterapii STRUKTURA patrzymy na zaburzenia osobowości nie tylko przez pryzmat objawów, ale także przez sposób, w jaki dana osoba organizuje swoje doświadczenie wewnętrzne, relacje, poczucie bezpieczeństwa, granice, złość, lęk, wstyd i potrzebę bliskości.
Czym jest osobowość schizoidalna?
Schizoidalne zaburzenie osobowości to utrwalony sposób funkcjonowania, w którym na pierwszy plan wysuwają się:
- wycofanie z relacji społecznych,
- niewielka potrzeba kontaktu z innymi,
- silna potrzeba niezależności,
- ograniczone okazywanie emocji,
- preferowanie samotnych zajęć,
- trudność w budowaniu bliskości,
- ograniczone odczuwanie przyjemności.
Osoba z cechami schizoidalnymi może dobrze radzić sobie z codziennymi obowiązkami. Może pracować, rozwijać zainteresowania, zdobywać wiedzę i prowadzić samodzielne życie. Jednocześnie relacje z innymi ludźmi mogą mieć dla niej niewielkie znaczenie albo być odbierane jako męczące, wymagające i naruszające jej prywatność.
Często nie chodzi o świadome odrzucanie innych. Wycofanie może być sposobem ochrony własnych granic i unikania sytuacji, które są przeżywane jako zbyt intensywne emocjonalnie.
Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne opisuje schizoidalne zaburzenie osobowości jako wzorzec izolowania się od ludzi, preferowania samotnych działań oraz ograniczonego wyrażania emocji.
Osobowość schizoidalna w klasyfikacji ICD – co to właściwie oznacza?
ICD to międzynarodowa klasyfikacja chorób i problemów zdrowotnych przygotowana przez Światową Organizację Zdrowia. Korzystają z niej lekarze, psychologowie i inni specjaliści, aby opisywać i rozpoznawać różne problemy zdrowotne.
W starszej klasyfikacji ICD-10 schizoidalne zaburzenie osobowości było osobną diagnozą. Opisywano je jako wycofanie z relacji, wybieranie samotnych aktywności, skupienie na własnym świecie wewnętrznym oraz ograniczoną zdolność do wyrażania uczuć i przeżywania przyjemności.
W nowszej klasyfikacji ICD-11 podejście trochę się zmieniło. Specjalista nie próbuje już za wszelką cenę przypisać człowieka do jednego, sztywnego typu osobowości.
Zamiast tego sprawdza:
- jakie trudności występują,
- jak bardzo wpływają na życie,
- czy utrudniają pracę i relacje,
- jakie cechy są najbardziej widoczne.
W przypadku osoby funkcjonującej schizoidalnie szczególnie ważne jest tak zwane wycofanie. Oznacza ono dystans wobec ludzi, niewielkie zainteresowanie relacjami, ograniczone okazywanie emocji i unikanie bliskości.
Mówiąc najprościej: ważniejsza od samej etykiety jest odpowiedź na pytanie, jak dana osoba funkcjonuje i czy jej sposób życia powoduje cierpienie albo poważne ograniczenia. W ICD-11 zaburzenia osobowości opisuje się między innymi przez stopień nasilenia trudności oraz dominujące cechy, takie jak właśnie wycofanie.
Objawy osobowości schizoidalnej
Objawy schizoidalnego zaburzenia osobowości mogą różnić się u poszczególnych osób. Nie każdy przejawia wszystkie cechy, a pojedynczy objaw nie wystarcza do postawienia diagnozy.
Silna potrzeba samotności
Osoba z cechami schizoidalnymi często najlepiej czuje się sama. Może wybierać pracę, hobby i sposoby spędzania wolnego czasu, które nie wymagają kontaktu z innymi.
Samotność nie musi być dla niej przykra. Przeciwnie — może dawać poczucie bezpieczeństwa, spokoju i swobody.
W samotności:
- nikt nie stawia oczekiwań,
- nie trzeba reagować na cudze emocje,
- można działać we własnym tempie,
- łatwiej zachować kontrolę,
- nie trzeba ujawniać własnych potrzeb.
Bliscy mogą uważać, że osoba jest samotna i nieszczęśliwa. Ona sama może jednak nie odbierać swojego życia w taki sposób.
Niewielka potrzeba bliskich relacji
Osoba z osobowością schizoidalną może nie odczuwać silnej potrzeby posiadania przyjaciół, partnera czy szerokiego grona znajomych. Kontakty społeczne mogą ograniczać się do pracy, załatwiania codziennych spraw i okazjonalnych spotkań rodzinnych.
Relacje bywają postrzegane jako źródło zobowiązań. Bliskość może oznaczać konieczność tłumaczenia się, dzielenia emocjami, uwzględniania potrzeb drugiego człowieka i rezygnowania z części własnej niezależności.
Dlatego osoba może wycofać się wtedy, gdy ktoś próbuje zbliżyć się do niej zbyt szybko.
Trudność w okazywaniu emocji
Osoba z cechami schizoidalnymi może sprawiać wrażenie chłodnej, obojętnej albo nieobecnej emocjonalnie.
Jej twarz może pozostawać mało ekspresyjna, głos jednostajny, a reakcje oszczędne. Nawet w ważnych sytuacjach może nie okazywać widocznej radości, smutku, złości czy wzruszenia.
Nie zawsze oznacza to, że niczego nie czuje. Emocje mogą być:
- przeżywane słabiej,
- trudne do rozpoznania,
- ukrywane przed innymi,
- odcinane, gdy stają się zbyt intensywne,
- przeżywane przede wszystkim wewnętrznie.
Otoczenie może mylnie odczytywać ograniczoną ekspresję jako brak uczuć lub brak empatii.
Ograniczone odczuwanie przyjemności
Niektóre osoby z cechami schizoidalnymi czerpią przyjemność z niewielu aktywności. Sukces, pochwała, spotkanie rodzinne czy wspólne świętowanie mogą nie wywoływać u nich silnych emocji.
Mogą mówić:
- „Nie rozumiem, dlaczego ludzie tak się tym ekscytują”.
- „Właściwie jest mi wszystko jedno”.
- „Robię to, co trzeba, ale niewiele rzeczy naprawdę mnie cieszy”.
- „Najlepiej jest wtedy, kiedy mam święty spokój”.
Ograniczona zdolność do odczuwania przyjemności może jednak występować również w depresji. Dlatego potrzebna jest dokładna diagnoza, a nie ocenianie człowieka na podstawie jednego zachowania.
Pozorna obojętność na pochwały i krytykę
Osoba z osobowością schizoidalną może sprawiać wrażenie, że nie obchodzi jej zdanie innych.
Pochwała nie wywołuje widocznej radości, a krytyka nie prowadzi do gwałtownej reakcji. Osoba może po prostu przyjąć informację i wrócić do swoich zajęć.
Czasami rzeczywiście przywiązuje niewielką wagę do opinii otoczenia. W innych przypadkach obojętność jest sposobem ochrony przed zranieniem, zawstydzeniem lub poczuciem zależności od cudzej oceny.
Rozbudowany świat wewnętrzny
Osoba z cechami schizoidalnymi może mieć bogaty świat myśli, fantazji i zainteresowań. Dużo analizuje, rozmyśla albo tworzy w wyobraźni sytuacje, których nie realizuje w rzeczywistości.
Własny świat jest bezpieczny i przewidywalny. Można w nim kontrolować dystans, relacje i emocje. Nie trzeba obawiać się odrzucenia, konfliktu ani utraty niezależności.
Nie oznacza to jednak, że każda osoba schizoidalna żyje fantazjami. U niektórych dominuje raczej rzeczowość, skupienie na zadaniach i życie ograniczone do codziennych obowiązków.
Niewielka potrzeba mówienia o sobie
Osoba może nie odczuwać potrzeby dzielenia się swoimi uczuciami, planami i problemami. Pytania osobiste bywają odbierane jako naruszanie prywatności.
W rozmowach może skupiać się na faktach, zadaniach, wiedzy lub konkretnych problemach. Znacznie trudniejsze są pytania:
- „Co czujesz?”
- „Czego potrzebujesz?”
- „Czy za mną tęsknisz?”
- „Co dla Ciebie znaczy nasza relacja?”
Brak odpowiedzi nie zawsze jest próbą zlekceważenia rozmówcy. Osoba może naprawdę nie wiedzieć, jak nazwać i przekazać swoje doświadczenia.
Czy osoba z osobowością schizoidalną nic nie czuje?
To jeden z najczęstszych mitów.
Ograniczone okazywanie emocji nie zawsze oznacza ich całkowity brak. Osoba może przeżywać uczucia, ale nie pokazywać ich w sposób czytelny dla otoczenia.
Może troszczyć się o bliskich poprzez konkretne działania, a nie słowa. Zamiast powiedzieć: „Martwię się o ciebie”, naprawi zepsuty sprzęt, zawiezie kogoś do lekarza albo rozwiąże praktyczny problem.
U części osób emocje są jednak rzeczywiście słabiej dostępne. Mogą one nie odczuwać silnej potrzeby kontaktu, nie tęsknić w typowy sposób i nie rozumieć, dlaczego inni tak intensywnie przeżywają relacje.
Nie oznacza to automatycznie, że są złe, bezduszne lub niezdolne do troski. Oznacza raczej, że ich sposób przeżywania i wyrażania emocji jest inny.
Czy osoba schizoidalna potrzebuje innych ludzi?
Nie ma jednej odpowiedzi, która pasowałaby do wszystkich.
Niektóre osoby dobrze czują się przy bardzo ograniczonej liczbie kontaktów i nie cierpią z powodu samotności. Inne pragną bliskości, ale jednocześnie obawiają się, że relacja odbierze im niezależność.
Mogą doświadczać wewnętrznego konfliktu:
- „Chcę być blisko, ale nie chcę, żeby ktoś za dużo ode mnie oczekiwał”.
- „Potrzebuję kontaktu, ale po pewnym czasie czuję się nim zmęczony”.
- „Chciałbym mieć partnera, ale nie chcę rezygnować ze swojego świata”.
- „Gdy ktoś się oddala, czuję pustkę. Gdy się zbliża, chcę uciec”.
Dlatego widoczne wycofanie nie zawsze oznacza całkowity brak potrzeby więzi. Czasami jest sposobem chronienia się przed zależnością, rozczarowaniem lub emocjonalnym przeciążeniem.
Przyczyny osobowości schizoidalnej
Nie można wskazać jednej przyczyny schizoidalnego zaburzenia osobowości. Najczęściej mówi się o połączeniu różnych czynników:
- wrodzonego temperamentu,
- sposobu przeżywania bodźców i emocji,
- doświadczeń z dzieciństwa,
- relacji z najbliższymi osobami,
- sposobów radzenia sobie z napięciem,
- doświadczeń odrzucenia lub naruszania granic.
Nie oznacza to, że każda osoba z osobowością schizoidalną miała trudne dzieciństwo. Nie można też automatycznie obwiniać rodziców. Osobowość człowieka kształtuje się pod wpływem wielu wzajemnie oddziałujących elementów.
Temperament
Niektóre dzieci od początku są spokojne, mało ekspresyjne i mniej zainteresowane kontaktami społecznymi. Potrzebują więcej ciszy i wolniej przyzwyczajają się do nowych osób.
Sam temperament nie jest zaburzeniem. Może jednak wpływać na to, w jaki sposób dziecko reaguje na otoczenie i jak otoczenie odpowiada na jego zachowanie.
Emocjonalna niedostępność bliskich osób
Czasami dziecko dorasta w środowisku, w którym jego emocje nie są zauważane albo nie spotykają się ze zrozumieniem.
Może nauczyć się:
- „Nie warto mówić o swoich potrzebach”.
- „I tak nikt mnie nie zrozumie”.
- „Najbezpieczniej liczyć tylko na siebie”.
- „Nie potrzebuję nikogo”.
Wycofanie staje się wtedy sposobem przystosowania do sytuacji, w której relacje nie dawały poczucia bezpieczeństwa.
Nadmierna kontrola i naruszanie granic
Wycofanie może rozwinąć się również w rodzinie, w której dziecko miało zbyt mało własnej przestrzeni. Rodzic mógł nadmiernie kontrolować, decydować, wypytywać albo oczekiwać ciągłej bliskości.
Dziecko może wtedy chronić swoją niezależność przez zamykanie się, ukrywanie uczuć i ograniczanie kontaktu.
Samotność staje się miejscem, w którym nikt nie narusza jego granic.
Wycofanie jako sposób ochrony
Jeżeli kontakt z innymi jest źródłem napięcia, wycofanie przynosi ulgę.
Krótkoterminowo jest to skuteczna strategia. Człowiek odzyskuje spokój i kontrolę. Długoterminowo może jednak tracić możliwość uczenia się bliskości, komunikowania potrzeb oraz przyjmowania pomocy od innych.
Osobowość schizoidalna w związku
Osoba z osobowością schizoidalną może tworzyć związek i przywiązywać się do partnera. Zwykle jednak potrzebuje więcej niezależności i osobnej przestrzeni niż większość ludzi.
Może potrzebować:
- czasu spędzanego samotnie,
- własnego pokoju lub miejsca do pracy,
- ograniczonej liczby wspólnych aktywności,
- przewidywalnego planu dnia,
- spokojnej komunikacji,
- braku nacisku na zwierzenia,
- szacunku dla prywatności.
Partner może natomiast czuć się nieważny, odrzucony albo samotny. Może mieć wrażenie, że druga osoba jest obecna fizycznie, ale pozostaje bardzo daleko emocjonalnie.
Trudności w związku mogą dotyczyć:
- mówienia o uczuciach,
- okazywania czułości,
- wspólnego spędzania czasu,
- inicjowania bliskości,
- życia seksualnego,
- reagowania na potrzeby partnera,
- rozwiązywania konfliktów,
- podejmowania wspólnych decyzji.
Naciskanie słowami: „Powiedz wreszcie, co czujesz” albo „Jeżeli mnie kochasz, musisz spędzać ze mną więcej czasu” może prowadzić do jeszcze większego wycofania.
Nie oznacza to jednak, że potrzeby partnera mają być pomijane. Dobra relacja wymaga znalezienia równowagi pomiędzy potrzebą autonomii jednej osoby a potrzebą bliskości drugiej.
Osobowość schizoidalna w pracy
Osoba z cechami schizoidalnymi może bardzo dobrze funkcjonować zawodowo, szczególnie gdy ma możliwość samodzielnej i spokojnej pracy.
Jej mocnymi stronami mogą być:
- niezależność,
- skupienie na zadaniu,
- dobra organizacja własnej pracy,
- odporność na presję grupy,
- rzeczowość,
- umiejętność długiej koncentracji,
- brak potrzeby ciągłego uznania,
- rozwinięte zainteresowania specjalistyczne.
Trudności mogą pojawić się wtedy, gdy praca wymaga:
- częstych spotkań,
- intensywnej współpracy zespołowej,
- nawiązywania nowych kontaktów,
- zarządzania ludźmi,
- odczytywania emocji współpracowników,
- publicznych wystąpień,
- ciągłego udzielania informacji zwrotnej.
Osoba może dobrze wykonywać swoje obowiązki, ale nie uczestniczyć w nieformalnym życiu zespołu. Bywa wtedy oceniana jako wyniosła, niezaangażowana lub nieprzyjazna, choć jej zachowanie nie musi wynikać ze złych intencji.
Osobowość schizoidalna a introwertyzm
Introwertyzm nie jest zaburzeniem.
Introwertyk może potrzebować czasu dla siebie, preferować niewielkie spotkania i źle znosić nadmiar bodźców. Jednocześnie potrafi tworzyć bliskie relacje, tęsknić za ważnymi osobami i czerpać przyjemność ze wspólnie spędzanego czasu.
W osobowości schizoidalnej dystans jest zwykle głębszy.
Może dotyczyć:
- niewielkiej potrzeby relacji,
- braku zainteresowania bliskością,
- ograniczonego przeżywania emocji,
- trudności w okazywaniu uczuć,
- bardzo małej liczby ważnych kontaktów,
- braku elastyczności w relacjach.
Introwertyk po spotkaniu potrzebuje odpoczynku. Osoba z nasilonymi cechami schizoidalnymi może w ogóle nie widzieć potrzeby spotkania.
Granica nie zawsze jest oczywista. Diagnoza nie polega na liczeniu znajomych, lecz na zrozumieniu całego sposobu funkcjonowania człowieka.
Osobowość schizoidalna a osobowość unikająca
Osoba unikająca również może trzymać się z dala od ludzi. Zwykle jednak bardzo pragnie akceptacji i bliskości, ale boi się krytyki, odrzucenia lub ośmieszenia.
Można to uprościć w następujący sposób:
Osoba z osobowością unikającą może myśleć:
- „Chciałbym być z ludźmi, ale boję się, że mnie nie zaakceptują”.
Osoba z cechami schizoidalnymi może myśleć:
- „Nie potrzebuję tylu relacji. Najlepiej czuję się sam”.
W praktyce cechy unikające i schizoidalne mogą występować jednocześnie. Osoba może zarówno pragnąć kontaktu, jak i obawiać się jego konsekwencji.
Osobowość schizoidalna a spektrum autyzmu
Osoba w spektrum autyzmu również może unikać spotkań, preferować samotne zainteresowania i mieć trudności w kontaktach społecznych.
Nie jest to jednak to samo co osobowość schizoidalna.
W spektrum autyzmu mogą występować między innymi:
- trudności w rozumieniu niepisanych zasad społecznych,
- dosłowne rozumienie wypowiedzi,
- potrzeba rutyny,
- powtarzalne zachowania,
- bardzo silne zainteresowania,
- nadwrażliwość na dźwięki, światło, zapachy lub dotyk,
- trudności obecne już od dzieciństwa.
W osobowości schizoidalnej na pierwszy plan wysuwają się przede wszystkim dystans emocjonalny, niewielka potrzeba bliskości oraz wycofanie z relacji.
Rozróżnienie wymaga dokładnego poznania rozwoju danej osoby od okresu dzieciństwa. Nie można stwierdzić autyzmu ani osobowości schizoidalnej wyłącznie dlatego, że ktoś lubi być sam.
Osobowość schizoidalna a schizofrenia
Osobowość schizoidalna nie jest schizofrenią i nie oznacza, że człowiek „zaraz zachoruje na psychozę”.
W schizofrenii mogą występować:
- urojenia, czyli przekonania niezgodne z rzeczywistością,
- omamy, na przykład słyszenie głosów,
- dezorganizacja myślenia,
- poważne zaburzenia zachowania,
- trudności w prawidłowym odbieraniu rzeczywistości.
W osobowości schizoidalnej główną trudnością jest wycofanie z relacji i ograniczone wyrażanie emocji. Kontakt z rzeczywistością pozostaje zazwyczaj zachowany.
Światowa Organizacja Zdrowia opisuje schizofrenię jako zaburzenie związane z poważnymi zmianami w sposobie postrzegania rzeczywistości. Nie jest to podstawowa cecha osobowości schizoidalnej.
Osobowość schizoidalna a osobowość schizotypowa
Te dwa pojęcia również bywają mylone.
W osobowości schizoidalnej dominują:
- dystans,
- samotniczy tryb życia,
- ograniczone wyrażanie emocji,
- mała potrzeba bliskości.
W osobowości schizotypowej mogą dodatkowo występować:
- nietypowe przekonania,
- myślenie magiczne,
- podejrzliwość,
- ekscentryczny sposób zachowania,
- dziwny lub trudny do zrozumienia sposób wypowiadania się,
- nietypowe doświadczenia związane z postrzeganiem rzeczywistości.
Osoba schizoidalna może być wycofana, ale jej sposób myślenia pozostaje zazwyczaj logiczny i zrozumiały.
Jak diagnozuje się osobowość schizoidalną?
Diagnozy nie można postawić na podstawie internetowego testu, jednego spotkania ani opinii partnera.
Specjalista sprawdza między innymi:
- jak długo występują trudności,
- jak dana osoba funkcjonuje w relacjach,
- czy potrafi rozpoznawać i wyrażać emocje,
- jak radzi sobie w pracy,
- czy odczuwa potrzebę bliskości,
- czy jej wycofanie powoduje cierpienie,
- czy sposób funkcjonowania jest elastyczny,
- czy występują inne problemy psychiczne.
Ważne jest również wykluczenie:
- depresji,
- spektrum autyzmu,
- zaburzeń lękowych,
- schizofrenii i innych psychoz,
- osobowości unikającej,
- osobowości schizotypowej,
- wpływu substancji psychoaktywnych,
- problemów wynikających ze stanu zdrowia.
Diagnoza osobowości wymaga spojrzenia na całego człowieka, a nie tylko na listę objawów.
Czy osobowość schizoidalną można leczyć?
Nie każda osoba z cechami schizoidalnymi potrzebuje terapii. Jeżeli ktoś prowadzi wybrane przez siebie życie, dobrze funkcjonuje i nie odczuwa cierpienia, sama potrzeba samotności nie jest powodem do leczenia.
Psychoterapia może być pomocna wtedy, gdy wycofanie prowadzi do:
- poczucia pustki,
- depresji,
- narastającej izolacji,
- trudności w związku,
- problemów zawodowych,
- braku satysfakcji z życia,
- niemożności poproszenia o pomoc,
- poczucia, że życie ogranicza się tylko do obowiązków.
Celem terapii nie jest zrobienie z osoby samotnej człowieka towarzyskiego. Nie chodzi o zmuszanie pacjenta do spotkań, imprez ani intensywnego okazywania uczuć.
Chodzi o to, aby człowiek miał większy wybór. Aby potrafił być sam, kiedy tego potrzebuje, ale nie musiał uciekać od każdej bliskości.
Psychoterapia osobowości schizoidalnej
Psychoterapia może pomagać w:
- rozpoznawaniu własnych uczuć,
- nazywaniu potrzeb,
- rozumieniu powodów wycofania,
- budowaniu bezpiecznych granic,
- komunikowaniu potrzeby samotności,
- zauważaniu momentów odcinania się od emocji,
- stopniowym rozwijaniu relacji,
- przyjmowaniu pomocy,
- zwiększaniu zdolności do odczuwania przyjemności.
Ważne jest tempo terapii. Osoba z cechami schizoidalnymi może potrzebować czasu, aby zaufać terapeucie i zacząć mówić o sobie.
Zbyt intensywne pytania, nacisk na emocje albo szybkie skracanie dystansu mogą zostać odebrane jako naruszenie prywatności.
Pomocna relacja terapeutyczna powinna być spokojna, przewidywalna i oparta na szacunku dla autonomii pacjenta.
Dlaczego osoba schizoidalna może nie chcieć terapii?
Osoba z cechami schizoidalnymi często nie uważa swojego wycofania za problem. Może przyjść na terapię dopiero wtedy, gdy pojawią się inne trudności:
- depresja,
- rozpad związku,
- utrata pracy,
- poczucie pustki,
- brak energii,
- trudności seksualne,
- konflikt z rodziną,
- poczucie braku sensu.
Sama terapia może wydawać się czymś nieprzyjemnym. Wymaga przecież regularnego spotykania się z drugim człowiekiem, mówienia o sobie i budowania relacji.
Milczenie, ostrożność albo sceptycyzm nie muszą oznaczać, że pacjent nie chce pomocy. Mogą być sposobem sprawdzania, czy terapeuta będzie szanował jego granice.
Kiedy warto zgłosić się do psychologa lub psychoterapeuty?
Konsultacja może być pomocna, jeżeli zauważasz u siebie:
- narastające wycofanie,
- poczucie emocjonalnego odcięcia,
- trudność w odczuwaniu przyjemności,
- brak bliskich relacji, mimo że ich potrzebujesz,
- trudność w rozpoznawaniu własnych uczuć,
- częste poczucie pustki,
- problemy w związku,
- życie ograniczone wyłącznie do pracy i obowiązków,
- depresję,
- utratę poczucia sensu.
Warto skorzystać z konsultacji także wtedy, gdy nie wiesz, czy Twoja potrzeba samotności wynika z introwertyzmu, depresji, spektrum autyzmu, lęku przed odrzuceniem czy utrwalonego sposobu funkcjonowania osobowości.

